Support the author!
Bloguer Stanislav Morozov został w Penzie skazany na dwa lata prac przymusowych za film o komisariacie wojskowym
Private draft
Rejonowy Sąd Leninski w Penzie skazał blogera Stanislava Morozova na dwa lata prac przymusowych w sprawie o publiczne nawoływanie do ekstremizmu.
Jak poinformowało “Agientstwo” dwóch uczestników procesu, Morozow został skazany na podstawie cz. 2 art. 280 Kodeksu karnego — artykułu o nawoływaniu do ekstremizmu w internecie.
Powodem sprawy był film o komisariacie wojskowym, gdzie, według miejscowych kobiet, mężczyzn zmuszano do podpisywania kontraktów z Ministerstwem Obrony.
W tym filmie bloger mówił, że z powodu “samowoli” Rosjanie mogą zacząć stawiać opór pracownikom komisariatów wojskowych “na wzór obywateli Ukrainy”, a FSB uznała te słowa za wezwanie do przemocy wobec pracowników komisariatów wojskowych.
Prokurator wnosił o trzy lata pozbawienia wolności dla Morozowa, ale sąd wymierzył mu dwa lata prac przymusowych.
W poniedziałek został też ukarany grzywną w wysokości 80 tysięcy rubli w sprawie administracyjnej o znieważenie władzy: powodem był film o głosowaniu, w którym bloger zniszczył kartę do głosowania, wpisując na niej “Putin chujło”, i skreślił nazwę partii “Jedna Rosja”.
Za ten sam film Morozow wcześniej odbył 14 dni aresztu na podstawie artykułu o drobnym chuligaństwie, a wcześniej sporządzano już przeciwko niemu administracyjne protokoły, w tym z powodu nagrania, na którym nazwał Putina “złem dla całej przestrzeni postsowieckiej”; w czerwcu sąd zwrócił materiały policji.
W obwodzie penzeńskim, jak wcześniej pisało “Agientstwo”, siłowicy organizowali masowe obławy na mężczyzn z długami, alimentami, wyrokami i innymi problemami z prawem i pod groźbą zmuszali ich do podpisywania kontraktów z Ministerstwem Obrony.

